Projekt uchwały członkowskiej na WZ w spr. zmiany Statutu

Na 19 czerwca br. zwołane zostały obrady Walnego Zgromadzenia członków naszej Spółdzielni.   

Ponieważ zarząd Spółdzielni dokumenty, o jakich pisze w Zawiadomieniu o WZ, każdego roku wykłada do wglądu członków w terminie niezgodnym z ustawą o spółdzielniach mieszkaniowych (dalej: usm), członkowie postanowili uregulować tę ważną  dla nich kwestię w statucie.

W tym celu został sporządzony projekt uchwały na WZ w sprawie zmiany statutu, podpisany przez 11 członków naszej spółdzielni, co czyni zadość wymogom ustawowym – patrz: art. 8³ ust. 11 usm.

Zgodnie z wymogami usm projekty takie trzeba złożyć w spółdzielni w terminie do 15 dni przed posiedzeniem WZ.

Zarząd naszej Spółdzielni wybrał na WZ termin nietypowy – poniedziałek (dotąd obrady WZ zazwyczaj wypadały w środy). Przez tę okoliczność ów 15. dzień przed WZ wypadał 4 czerwca br., w niedzielę, gdy biuro Spółdzielni było nieczynne.

Dlatego projekt uchwały został wpłynął do Spółdzielni drogą elektroniczną już 2 czerwca br. oraz – w wersji papierowej – został w tej samej dacie doręczony do skrzynki na korespondencję przy biurze Spółdzielni.

Zgodnie z wymogami usm zarząd ma obowiązek wyłożyć ten projekt uchwały w siedzibie Spółdzielni na co najmniej 14 dni przed WZ, czyli dziś (5 czerwca). Zobaczymy, czy „podoła” temu zadaniu i wywiąże się z ustawowego obowiązku.

Gorąco zachęcamy naszych sąsiadów do zapoznania się z członkowskim projektem uchwały i popierania go na WZ, bo jest on krokiem w korzystnym dla członków kierunku.

Istotą projektu naszej uchwały jest obowiązek zarządu wykładania dokumentów przygotowanych na WZ, które są wymienione w porządku obrad podanym w Zawiadomieniu o zwołaniu WZ, do wglądu członków w siedzibie Spółdzielni oraz na stronie www Spółdzielni (w jej części dostępnej jedynie członkom poprzez login i hasło) w terminie co najmniej 21 dni przed posiedzeniem WZ .

Dotychczas zarząd Spółdzielni dokumenty wymienione w porządku obrad podanym w Zawiadomieniu o zwołaniu WZ wykładał dopiero 14 dni przed WZ.

Nasze starania uregulowania tej kwestii w statucie opieramy na wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 maja 2015 r., sygn. akt II CSK 512/14, oraz stanowisku Krajowej Rady Spółdzielczej, a nade wszystko na zdrowym rozsądku. Bowiem dokumenty wymienione w porządku obrad z Zawiadomienia o zwołaniu WZ MUSZĄ ISTNIEĆ W DACIE ZAWIADOMIENIA O ZWOŁANIU WZ. Nie można przecież ogłaszać procedowania dokumentów nieistniejących. Zatem oczywiste jest, że mają być wyłożone na 21 dni, zamiast przez tydzień leżeć bezużytecznie w szufladzie w Spółdzielni.

Tu poznasz projekt uchwały na WZ 19 czerwca 2017r. doręczony Spółdzielni 2 czerwca 2017. Sąsiedzie, czytaj!

Reklamy
Opublikowano Aktualności | Otagowano , , , , , ,

Kolejna przegrana Spółdzielni – Sąd Okręgowy w Warszawie wyeliminował z obrotu prawnego trzy uchwały NWZ

13 kwietnia 2016 r. odbyło się NWZ naszej Spółdzielni. Z wnioskiem o jego zwołanie wystąpiło ponad 10% członków, podając w uzasadnieniu, że jego celem ma być m.in. odwołanie trzech członkiń rady nadzorczej i dokonanie nowych wyborów do tego organu.

Ponieważ zarząd nie zrealizował wniosku członków, zebranie zwołała rada nadzorcza, którą wnioskujący o NWZ spółdzielcy zamierzali odwołać w pełnionych funkcji.

Tym samym to właśnie trzy wybrane na kadencję 2015-2018 członkinie rady nadzorczej, będącej organizatorem NWZ, odpowiedzialne były za zgodność z prawem przygotowanych na to zebranie uchwał oraz regulaminów, stanowiących załączniki do niektórych z tych uchwał.

Jedna z uchwał dotyczyła zatwierdzenia regulaminu NWZ. W regulaminie tym, w jego części  dotyczącej przeprowadzenia wyborów do RN, znalazły zapisy stojące w sprzeczności z ustawą, statutem i dobrym obyczajem.

Jeden z zapisów wykluczał kandydowanie do RN członkom, posiadającym co najmniej jednomiesięczne zadłużenie w opłatach na rzecz Spółdzielni, choć takiego kryterium dla kandydatów do RN nie ma ani w przepisach spółdzielczych, ani w statucie naszej Spółdzielni.

Regulamin wskazywał również zagadnienia, o które obradujący szczególnie powinni byli pytać kandydatów do RN, a mianowicie o kwestię zadłużenia kandydata do RN wobec Spółdzielni oraz o pozostawanie przez niego w sporze sądowym ze Spółdzielnią. Dodajmy, że o kwestiach tych również milczy ustawa i milczy statut naszej Spółdzielni. 

Regulamin został przyjęty przez NWZ i na jego podstawie przeprowadzone zostały wybory uzupełniające do RN. Uzupełniające – bowiem cel wnioskodawców o zwołanie NWZ, którym było odwołanie trzech członkiń RN, nie został osiągnięty.

W wyniku wyborów przeprowadzonych na mocy Regulaminu, zawierającego kwestionowane przez nas zapisy, NWZ podjęło dwie uchwały o wyborze dwojga nowych członków RN, którzy dołączyli do dotychczasowego trzyosobowego składu RN kadencji 2015-2018.

W zaistniej sytuacji zaskarżyliśmy do Sądu Okręgowego w Warszawie:

  • uchwałę NWZ ws. zatwierdzenia Regulaminu Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia – w części dotyczącej wskazanych powyżej zapisów tego Regulaminu;
  • dwie uchwały NWZ wyborów uzupełniających do Rady Nadzorczej, przeprowadzonych na podstawie Regulaminu NWZ, zawierającego kwestionowane przez nas zapisy, mocą których wybrano do RN dwoje członków tego organu.

15 marca 2017 r. Sąd Okręgowy ogłoszonym wyrokiem (sygn. III C 724/16):

  • stwierdził nieważność uchwały NWZ o zatwierdzeniu Regulaminu NWZ w części wykluczającej kandydowanie do RN członkom mającym co najmniej jednomiesięczne zadłużenie w opłatach na rzecz Spółdzielni – bowiem przepisy spółdzielcze nie zawierają takiego warunku dla kandydatów do RN, a nade wszystko nie zawierał tego warunku statut pozwanej Spółdzielni, zaś Regulamin NWZ nie może stanowić źródła prawa;
  • uchylił dwie uchwały NWZ o wyborze nowych członków RN;
  • zasądził od pozwanej Spółdzielni na naszą rzecz zwrot całej opłaty sądowej w wysokości 600 zł (jak zawsze, tak i tym razem występowaliśmy w sprawie samodzielnie, zatem nie zostały wygenerowane koszty zastępstwa procesowego).

Sąd nie podzielił natomiast naszego zdania o niezgodności z dobrym obyczajem wskazywania przez Spółdzielnię obradującym w Regulaminie NWZ, aby w szczególności pytali kandydatów o zadłużenie kandydata w opłatach i pozostawianie w sporze sądowym ze Spółdzielnią. Sąd uznał, że:

Sąd o pytaniach

Oczywiste jest, że wyborcy mają prawo zadawać kandydatom pytania. Co do zasady trudno zatem odmówić powyższemu racji, pod warunkiem jednak, że rozważania te mają odniesienie do Spółdzielni prawidłowo działającej, czyli NIE NASZEJ SPÓŁDZIELNI.

Problemem było bowiem to, że pozwana Spółdzielnia:

  • z własnej winy doprowadziła do chaosu w rozliczeniach z mieszkańcami i jeszcze wiele miesięcy po NWZ nadal nie umiała zweryfikować prawidłowości kwoty zadłużenia poszczególnych członków ani nawet tego, czy owo zadłużenie jest w ogóle prawdziwe, czy tylko rzekome;
  • notorycznie naruszała prawo, czym zmuszała członków, niegodzących się na bezprawie, do występowania na drogę sądową i postępowania te zawsze przegrywała –

a mimo powyższego wyszczególniła w Regulaminie NWZ właśnie kwestie zadłużenia kandydata do RN i pozostawania przez niego w sporze sądowym ze Spółdzielnią.

Istotne jest, że Sąd, rozpoznając sprawę, zajął się jedynie stanem prawnym, za to całkowicie pominął stan faktyczny i dowody o nim zaświadczające. 

Gdyby Sąd, stosownie do treści art. 316 §1 k.p.c., wziął za podstawę stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy (patrz: wyrok SN z dnia 22 stycznia 2015 r., sygn. akt III CSK 108/14; dalej: wyrok SN z dnia 28 listopada 2016  LEX nr 21882250), na który składają się stan prawny oraz STAN FAKTYCZNY, zrozumiałby, że:

  • w zaistniałych okolicznościach faktycznych pozwana Spółdzielnia nie mogła (a właśnie to uczyniła) sugerować expressis verbis wątku zadłużenia jako potencjalnego kryterium, którym mieli się kierować wyborcy przy przepytywaniu kandydatów do RN, ponieważ z własnego błędu czyniła w ten sposób probierz cudzej nieuczciwości. Dlatego stanowisko Sądu, że w TEJ SPÓŁDZIELNI zaleganie z opłatami może świadczyć o niewywiązywaniu się członka – kandydata do RN – ze zobowiązań w stosunku do Spółdzielni, było całkowicie wyabstrahowane z realiów niniejszej sprawy. Sprzeczność takiego zapisu Regulaminu z dobrym obyczajem przejawiała się co najmniej na dwóch poziomach. Pierwszy z nich jest taki, że Pozwana, która doskonale wiedziała o wadliwości sald doręczonych wielu członkom, intencjonalnie wytworzyła sytuację, w której zmuszała członków, potencjalnych kandydatów do RN, do tłumaczenia się z nie swoich win. Drugi to taki, że przeprowadzone rok wcześniej wybory do tej samej RN kadencji 2015-2018 odbyły się według zasad, wśród których nie było kwestii zadłużenia kandydatów i pozostawania przez nich w sporze ze Spółdzielnią;
  • Spółdzielnia poprzez uszczegółowienie pytania do kandydata do RN o pozostawanie przez niego w sporze sądowym, uczyniła to w celu wyeliminowania z udziału w wyborach do RN obojga powodów, bowiem w dacie NWZ jedynie oni pozostawali w sporze sądowym ze Spółdzielnią. Mogło to więc służyć przedstawieniu powodów (gdyby zdecydowali się kandydować do RN) jako konfliktowych, szukających zwady pieniaczy. Tymczasem we wszystkich zainicjowanych dotychczas przez powodów postępowaniach (w aktach tego postępowania przywołane zostały sygnatury postępowań karnych, cywilnych i administracyjnych) sądy przyznały powodom rację, wydając orzeczenia na ich korzyść. Bowiem przedmiotem sporów zaistniałych pomiędzy nimi a Spółdzielnią było dochodzenie przez powodów praw członkowskich, ochrona praw majątkowych, należyte gospodarowanie mieniem Spółdzielni. W tym stanie faktycznym trudno zgodzić się ze stanowiskiem Sądu, że pozostawanie „takich kandydatów” w sporze sądowym ze Spółdzielnia może budzić „konflikt interesów”, skoro W TEJ SPÓŁDZIELNI zawsze jedynym beneficjentem takiego „konfliktu interesów” była praworządność.

Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie jest nieprawomocny. Powstrzymaliśmy się z apelacją, bo przecież cel pozwu i tak został osiągnięty – trzy uchwały NWZ zostały wyeliminowane  z obrotu prawnego, a pozwana Spółdzielnia jako przegrywająca ma zwrócić nam całość kosztów sądowych.

Apelację złożyła natomiast Spółdzielnia. Ze spokojem oczekujemy wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie.

Opublikowano Aktualności | Otagowano , , , , ,

Sąd uchylił decyzję prokuratury o umorzeniu dochodzenia

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa XIV Wydział Karny Postanowieniem z dnia 10 lutego 2017 r., sygn. akt XIV Kp 3618/16; PR3 Ds.1643.2016, uwzględnił nasze zażalenie na decyzję Prokuratury Rejonowej dla Warszawy-Mokotowa o umorzeniu dochodzenia i uchylił tę decyzję.

W zażaleniu skierowanym do Sądu wykazaliśmy rażącą wadliwość czynności podjętych przez organy ścigania, które miały obowiązek wyjaśnić, czy członkinie organów Spółdzielni dopuściły się czynów określonych w art. 271 §1 k.k. i art. 267 d ustawy Prawo spółdzielcze. 

W zażaleniu na Postanowienie wskazywaliśmy obrazę nw. przepisów prawa:

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie

XIV Wydział Karny

Warszawa, ul. Ogrodowa 51a

za pośrednictwem

Prokuratora Rejonowego Warszawa-Mokotów

w Warszawie

Warszawa, ul. Wiktorska 91A

ZAŻALENIE

na postanowienie funkcjonariusza Komendy Rejonowej Policji Warszawa II z dnia 28 lipca 2016 r. (sygn. akt WPG-II-1810/16, RSD H-491/16), zatwierdzone w dniu 31 sierpnia 2016,r. przez prokuratora Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów w Warszawie (PR Ko 375/2016.I.), doręczone nam w dniu 28 września 2016 r. w sprawie o przestępstwo z art. 271§ 1 k.k. i art. 267d ustawy Prawo spółdzielcze w przedmiocie umorzenia dochodzenia –

  1. na podstawie art. 306 §1a pkt. 3 k.p.k. w zw. z art. 325a §2 k.p.k. i art. 465 §2 k.p.k. zaskarżamy powyższe postanowienie w całości;
  2. na podstawie art. 427 §2 k.p.k., art. 438 pkt. 3 k.p.k. postanowieniu temu zarzucamy:
  • obrazę przepisów postępowania, mającą wpływ na treść orzeczenia:

– 424 §1 pkt 1 k.p.k., wobec niewyjaśnieni, czy, a jeśli tak, to na jakich dowodach organ procesowy oparł swoje rozstrzygnięcie i które z nich uznał za niewiarygodne i z jakich powodów;

– 17 §1 pkt. 1 k.p.k., poprzez błędną jego wykładnię i przyjęcie zaistnienia tej materialnoprawnej przesłanki;

– 7 k.p.k. poprzez nieprzeprowadzenie wszystkich niezbędnych dowodów i dokonanie oceny zebranych dowodów z naruszeniem granic swobodnej ich oceny;

  • obrazę prawa materialnego – art. 271 §1 k.k. i art. 267d §1 ustawy z dnia 16 września 1982 r. Prawo spółdzielcze, polegającą na błędnej wykładni tych przepisów i uznaniu, że zachowanie opisane w zawiadomieniu o podejrzeniu popełnienia przestępstwa nie realizowało znamion opisanych w tych przepisach przestępstw;
  • błąd w ustaleniach faktycznych, mający wpływ na treść orzeczenia, a polegający na niezgodnym z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego, bezpodstawnym:
    • odmówieniu waloru wiarygodności zeznaniom składającego zawiadomienie oraz przedłożonym dokumentom, co skutkowało niezasadnym przyjęciem, że na podstawie zebranych dowodów nie pozwalają na przyjęcie, że doszło do popełnienia czynu karalnego (błędnie wpisanego między innymi jako oszustwo z art. 286 k.k.);
    • nieuwzględnieniu jednoznacznych w swej treści dokumentów i niezestawieniu ich z treścią zeznań świadków, pomimo tego, że przy uwzględnieniu zasad logiki i doświadczenia życiowego, kierując się paradygmatem tzw. „przeciętnego obywatela”, powinno to stanowić główny punkt rozważań organu prowadzącego postępowanie, a niewzięcie tej okoliczności pod uwagę przekształciło swobodną ocenę dowodów w ocenę dowolną;

co w konsekwencji doprowadziło do wydania postanowienia o umorzeniu dochodzenia;

3. podnosząc powyższy zarzut, na podstawie art. 427 §1 k.p.k., art. 437 §1 k.p.k., w zw. z art. 330 §1 k.p.k. –

                                                                     wnosimy o:

uchylenie zaskarżonego postanowienia i zlecenie Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Mokotów w Warszawie przeprowadzenie postępowania przygotowawczego.

Postanowienie Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa XIV Wydział Karny z dnia 10 lutego 2017 r., sygn. akt XIV Kp 3618/16; PR3 Ds.1643.2016, stało się prawomocne z datą wydania. Nie przysługiwało na nie zażalenie. W efekcie organy ścigania podjęły na nowo dochodzenie. Czynności są w toku.

Opublikowano Aktualności | Otagowano , , , , ,

Zarząd podaje i ogłasza nieprawdę o Spółdzielni

Alarmujemy sąsiadów, że zarząd przedstawia i ogłasza nieprawdziwe dane, wprowadzając członków Spółdzielni w błąd.

Zarząd Spółdzielni w „Planie gospodarczo-finansowym na rok 2017” z 21 grudnia 2017 r., ogłoszonym na stronie internetowej Spółdzielni, będącym załącznikiem do uchwały RN nr 29/2016 z 28.12.2016 r., przedstawił poniższą informację:

 „Fundusz  remontowy

W związku z nałożoną karą przez PINB w wysokości 50.000 zł priorytetem dla Zarządu jest wykonanie docieplenia ścian zewnętrznych, dachu i stropu nad garażem w budynkach mieszkalnych przy ul. M[…] 8. przy ul. M[…]10 i przy ul. P[…] 8.”

Tymczasem Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego dla m.st. Warszawy w piśmie z 31 marca 2017 r., znak PIN/IIOT/MM/73521374/12; PINB.OE.52.165.2016, informuje, że grzywna na Spółdzielnię nie została nałożona.

Opisane powyżej zachowanie zarządu Spółdzielni nosi znamiona czynu opisanego w art. 267d Prawa spółdzielczego, który stanowi:

  • 1. Kto, będąc członkiem organu spółdzielni albo likwidatorem, ogłasza dane nieprawdziwe albo przedstawia je organom spółdzielni, władzom państwowym, członkom spółdzielni lub lustratorowi,

podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

  • 2. Jeżeli sprawca działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Zgodnie z wykładnią Ministerstwa Sprawiedliwości „ogłaszane bądź przedstawiane dane, o których mowa w tym przepisie, to wszelkie informacje dotyczące okoliczności faktycznych lub prawnych związanych z konkretną spółdzielnią.  […] Przedmiotem ogłoszenia lub przedstawienia są dane nieprawdziwe, tj. nieznajdujące odzwierciedlenia w rzeczywistości, jak również przedstawione w sposób przeinaczony lub wytworzone na podstawie fałszywych kryteriów. […] Karalny jest zatem każdy przejaw dezinformacji o rzeczywistym stanie spółdzielni”.

Całość odpowiedzi udzielonej przez podsekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Zbigniewa Wronę z upoważnienia Ministra na interpelację poselską nr 24210 złożoną przez posła Jacka Żalka poznasz tu: http://orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/1DB1FA42.

W zaistniałej sytuacji do rady nadzorczej zostało skierowane pismo, w którym członkowie domagają się informacji, jakie czynności podjęła RN wobec członków zarządu, którzy rozmyślnie, w sposób udokumentowany podają nieprawdę zarówno radzie, jak i członkom Spółdzielni. Z uwagi na zaplanowaną w Spółdzielni wielomilionową inwestycję termomodernizacji, zajęcie stanowiska przez RN w sprawie zarządu, którego członkowie mijają się z prawdą, uznajemy za naglące.

Obowiązkiem naszym jest wskazać, że zakończone prawomocną Decyzją Nakazową postępowanie w PINB dotyczyło wyłącznie budynku położonego przy ul. M[…]8.

Kompletnie nieuprawnione jest zatem nie tylko uzasadnianie planu remontów NIEISTNIEJĄCĄ w dniu 21 grudnia 2016 r. karą w wymiarze 50.000 zł, rzekomo nałożoną przez PINB na Spółdzielnię, ale równie nieuprawnione jest wytwarzanie w członkach przekonania, jakoby kara ta wymuszała dokonanie jednoczesnego docieplenia wszystkich trzech budynków Spółdzielni, i to w zakresie „od piwnic po dach”, na które konieczne jest zaciągnięcie gigantycznego kredytu.

Czy osoby, które tak rażąco mijają się z prawdą, mogą sprawować zarząd naszej Spółdzielni?

Opublikowano Aktualności | Otagowano , , , , , , ,

Zarząd dopuszcza do dalszych szkodliwych nieprawidłowości w działaniu Spółdzielni

Do członków Spółdzielni trafiła poniższa informacja:

Szanowni Członkowie Spółdzielni,

sprawy naszej Spółdzielni idą w fatalną stronę, na co są twarde dowody. Zanim powierzycie zarządowi Wasze miliony na remont elewacji, przemyślcie poniższe fakty…….

Czytaj dalej tu:

informacja-styczen-2017

Opublikowano Aktualności | Otagowano , , , , , , ,

TVP INFO o spółdzielczości mieszkaniowej

21 stycznia 2017 r. cykliczny program „Studio Polska” ukazujący się na antenie TVP INFO poświęcony był tematyce spółdzielczości mieszkaniowej.

Program można obejrzeć pod linkami:

 

Opublikowano Aktualności

Trudny dialog z kimś, kto wciąż ci s.. na łeb – część 2

Pod koniec pierwszej dekady grudnia 2016, czyli w czasie zdominowanym przez sprawy  świąteczno-noworoczne, zarząd wywiesił takie ogłoszenie:

ogloszenie-jamy-o-statucie

Na konsultację „projektu nowego Statutu naszej Spółdzielni” dano członkom aż miesiąc.

Taki luksus!

Zapoznaliśmy się z tym projektem i zadrżeliśmy.

Np. jedna z perełek:

„Członek ma prawo zgłaszania poprawek do projektów uchwał nie później niż na 7 dni przed posiedzeniem Walnego Zgromadzenia.”

Dwóch bardzo kosztownych członków zarządu znów dostarczyło kolejnego dowodu na dramatyczny wręcz brak kwalifikacji.

W dodatku brak kwalifikacji tych dwóch sprawia, że musimy w comiesięcznych opłatach eksploatacyjnych opłacać jeszcze kolejnych dwóch do pomocy tamtym dwóm – czyli dwóch radców prawnych! To tylko kawałek orszaku, jaki zatrudniamy w spółdzielni liczącej 140 lokali.

Niezwłocznie, bo 12 grudnia 2016 r., skierowaliśmy do zarządu poniższe pismo:

„Zarząd Spółdzielni pismem wywieszonym na klatkach schodowych w dniu 9 grudnia 2016 r. informuje, że został opracowany projekt nowego statutu naszej Spółdzielni, zaznaczając,  że projekt jest zgodny z obowiązującymi przepisami oraz że ewentualne uwagi należy zgłaszać do 8 stycznia 2017 r. Jednocześnie zarząd w piśmie zaznacza „aby uwagi odnosiły się konkretnych przepisów projektu wraz z propozycją jego zmiany i uzasadnieniem”.

Zważywszy na to, że okres od 9 grudnia 2016 r. do 8 stycznia 2017 r. w znacznej mierze zdominowany jest sprawami świąteczno-noworocznymi, wnosimy o NIEZWŁOCZNE  przesłanie na nasze adresy mailowe […]@gazeta.pl oraz […]@f11.art.pl lub przesłanie nam pocztą poleconą pod naszymi adresami zamieszkania:

  • skanu opinii prawnej lub skanu projektu Statutu, zaopatrzonego w parafy wraz pieczęciami imiennymi zatrudnionych w Spółdzielni radców prawnych Grzegorza O[…] i Grzegorza D[…] (lub jednego z nich), co będzie równoznaczne, że zgodnie ze swymi obowiązkami sprawdzili oni zgodność projekt Statutu
    z obowiązującym prawem.

Jedynie sprawdzony przez zatrudnionych w Spółdzielni w/w radców prawnych (lub jednego z nich) projekt Statutu może być przedmiotem konsultacji z członkami Spółdzielni.”

Po kilku dniach w otrzymanym piśmie zarządu przeczytaliśmy:

odp-zarzadu-kaza-zaprzestac-agresji-fragment-na-strone-mieszkancow

A po kilku dniach na stronie www Spółdzielni przeczytaliśmy:

 Szanowni Państwo,

na stronie omyłkowo umieszczona została wersja projektu Statutu przed uzgodnieniem z Radcą Prawnym. Poniżej prezentujemy ostateczną wersję projektu Statutu. Za pomyłkę przepraszamy.

Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej „[…]” 

Ups…

Szkoda, że „ostateczna” wersja statutu też jest nieprawidłowa. Smutne. A ponieważ nie możemy ciągle pracować za niewykwalifikowany zarząd i dwóch radców prawnych – i w dodatku nie wolno nam ich pouczać – to o tym statucie porozmawiamy w sądzie.

Opublikowano Aktualności | Otagowano , , , ,